piatek - 2.01.2009 - Bangkok

Swietowanie Nowego Roku w Bangkoku odbywa sie dosc powsciagliwie. Po ludziach widac niewiele, ale za to ulice sa dosc ciekawie przystrojone. Okazalo sie, ze lotem Etihas Airways przenieslismy sie nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. W Tajlandii jest juz 2552!
Dzisiaj zwiedzilismy najwazniejsze punkty Bangkoku, wielkiego lezacego budde i kompleks swiatyn wraz z wielkim palacem. A potem jedzenie do Chinatown, ktore nie bylo najlepszym wyborem, daleto go na kolacje juz sie zdecydowalismy na pyszny Pad thai. Chyba kchnia tajska nam bardziej pasuje :)
Jutro do Kambodzy.





3 komentarze:

  1. Pozdrawiam w nowym 2552 roku :)
    Wiktor - owoce bardzo dobrze, tylko dbaj o wagę.
    Już masz na oku jakiś rower? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ciekawe, pewnie w Wietnamie poszalejecie na rowerach !! w tym krolestwie nie bylo innych srodkow transportu. Ale to bylo dawno temu. (pewnie juz ma jakis rowerek na oku tylko narazie nie chce sie przyznac :))
    buziaki, mama
    zamiescie jakies zdjecia, jesli sa takie mozliwosci, por favor, chcemy poogladac.

    OdpowiedzUsuń
  3. No niezły ten Sylwester, skoro od piątku cisza :)

    OdpowiedzUsuń